Grzyb

Chmura w kształcie grzyba, jaka pojawiła się po wybuchu, uniosła się na wysokość ponad 17 km (w 90 s po wybuchu), a po 5 min wzniosła się na wysokość ponad 40 km aż do stratosfery. Wybuch był 6 razy silniejszy niż zakładano i 800 razy silniejszy od wybuchu bomby zrzuconej na Hiroszimę; siła wybuchu wynosiła 10,4 Mt TNT. W powietrze zostało wyrzuconych 80 min t ziemi. Wyspa Elugelab o średnicy ok. 1,5 km wyparowała, a na dnie Pacyfiku powstał krater o średnicy 1900 m i głębokości 50 m. W opadzie promieniotwórczym zostały odkryte nowe pierwiastki transuranowe: einstein Es (99) i ferm Fm (100) (ich odkrycie było utrzymywane w tajemnicy aż do 1955 r.). Stacje sejsmograficzne prawie na całym świecie zarejestrowały falę uderzeniową wybuchu, tego pierwszego trzęsienia ziemi wywołanego przez człowieka. Teller, który nie brał udziału w próbie, otrzymał zaszyfrowany telegram, w którym doniesiono mu o sukcesie: „To chłopiec". Znany fizyk Herbert York, kierownik Laboratorium w Livermore, zauważył, że: „świat nagle przesunął się ze swojej drogi i znalazł się na innej, bardziej niebezpiecznej. Bomby rozszczepieniowe mimo swej niszczącej sify mają jednak ograniczoną moc. Teraz okazało się, iż nauczyliśmy się przekraczać tę granicę i budować bomby, których moc jest nieograniczona ".