Bomba wodorowa

Punktem zwrotnym w podjęciu decyzji co do budowy bomby wodorowej była udana próba pierwszej radzieckiej bomby atomowej, czyli złamanie amerykańskiego monopolu na broń atomową. Trzy miesiące później nowy przewodniczący Komisji Energii Atomowej Lewis Strauss zarekomendował prezydentowi Trumanowi budowę bomby wodorowej, a 31 stycznia 1950 r. prezydent Truman zatwierdził do realizacji „Program badań nad bronią wodorową". Na czele programu stanął Edward Teller, gorący zwolennik zbrojeń atomowych. Wkrótce dołączył do niego polski matematyk Stanisław Ułam, który przybył w 1936 r. do Stanów Zjednoczonych na zaproszenie amerykańskiego matematyka węgierskiego pochodzenia Johna von Neumanna. To właśnie Ułam wykazał w 1951 r., że warunkiem koniecznym do wywołania syntezy jądrowej jest nie tylko wysoka temperatura, lecz i odpowiednio wysokie ciśnienie. Jednocześnie Ułam zaproponował, by do sprężenia (kompresji) wodoru podczas reakcji syntezy wykorzystać neutrony powstałe podczas reakcji rozszczepienia zwykłej bomby atomowej. Zaproponował więc umieszczenie bomby atomowej obok kapsuły z wodorem w jednej obudowie (skorupie), która powinna odbijać neutrony. Ponadto wodór miał być otoczony specjalnym materiałem, który zwielokrotniłby energię neutronów potrzebną do kompresji wodoru.