Warunki pracy w ZSRR

Warunki pracy w zniszczonym wojną Związku Radzieckim były przerażające. Ludzie Kurczatowa dokonali gigantycznego wysiłku, uwieńczonego sukcesem. Rosjanie potrzebowali teraz dużych ilości uranu. Uran zarekwirowany pod koniec wojny w Niemczech i Czechosłowacji bardzo się przydał, ale było go o wiele za mało w stosunku do potrzeb. Po 1945 r. 97% światowych złóż uranu znajdowało się pod kontrolą państw zachodnich albo krajów trzecich. Okazało się jednak, że duże złoża tego cennego metalu znajdują się w Johanngeorgen-stadt (40 km na południe od Zwickau), a więc w radzieckiej strefie okupacyjnej. Złoża te stały się dla Moskwy głównym źródłem tego surowca. Aby zachować pozory, Rosjanie podszyli się pod spółkę DeutschSowjetische Aktiengesell-schaft Wismut (wismut oznacza po niemiecku pierwiastek bizmut, co miało zakamuflować przeznaczenie kopalni). Cały urobek, przerabiany wstępnie w NRD, wywożono do Związku Radzieckiego. Uran eksploatowano tak intensywnie, że małe państwo NRD zostało wkrótce jego trzecim producentem na świecie, po Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W latach 1946-1990 z NRD wywieziono 220 tyś. t rudy uranu. W latach 50. XX wieku wg danych amerykańskich 45% uranu wykorzystywanego przez Związek Radziecki pochodziło z NRD, 33% ze Związku Radzieckiego, 15% z Czechosłowacji, reszta z Polski i Bułgarii.