Suplatow

Generał Sudopłatow wpadł na pomysł pozyskania dodatkowych informacji od znanego fizyka duńskiego Nielsa Bohra. Bohr, który uchodził za ojca fizyki jądrowej, właśnie powrócił ze Stanów Zjednoczonych, gdzie brał udział w Projekcie Manhattan. Trzeba podkreślić, iż Bohr uważał, że dostęp do wiedzy, w tym również na temat bomby atomowej, powinni mieć wszyscy naukowcy. Był przychylnie nastawiony nie tylko do radzieckich naukowców, ale także do Związku Radzieckiego. Ze specjalną misją do Bohra miał się udać tajny agent Departamentu S, Jaków Terlecki. Mimo że był on fizykiem, ale nie z dziedziny fizyki jądrowej, musiał więc przejść bardzo intensywne szkolenie w tym zakresie. W listopadzie 1945 r., pod pozorem wyjazdu do Instytutu Fizyki Teoretycznej w Kopenhadze, Terlecki udał się ze szczególną misją do Bohra. W podróży towarzyszył mu oficer ochrony oraz tłumacz. Pierwsze spotkanie Terleckiego z Bohrem miało miejsce 14 listopada. Terlecki spróbował od razu przystąpić do rzeczy. Pytał więc o projekt amerykańskiej bomby atomowej. Bohr podczas tej rozmowy zachowywał wyraźną rezerwę. Był on przecież fizykiem teoretykiem, a nie projektantem bomby atomowej, nie znał więc wielu istotnych szczegółów. Drugie i zarazem ostatnie spotkanie miało miejsce dwa dni później. Terlecki zadał 22 pytania i uzyskał na nie odpowiedzi. Ponieważ nie mógł robić notatek na bieżąco, wieczorem w hotelu wraz z tłumaczem sporządził pisemny raport z przeprowadzonych rozmów.